Malarstwo

„W Hiszpanii jest mnóstwo do oglądania, a mało do jedzenia" — pisał przed laty filozof i pisarz Ortega y Gasset. „Widzieć" jest podstawową funkcją mentalności hiszp., stąd sztuka wizualnego wyobrażania rozwinęła się bodaj najpiękniej. Celem hiszp. malarzy było nie tyle odtwarzanie natury, co rywalizowanie z nią w tworzeniu coraz piękniejszych, coraz niezwyklejszych form. Przedmiotem ich zainteresowania był człowiek; w żadnym kraju katolickim nie rozwinął się taki kult obrazu i posągu, co w Hiszpanii. Nigdzie też artyści nie wkładali tyle wysiłku w osiąganie doskonałości, stąd nie kończące się serie tych samych tematów stale przetwarzanych, udoskonalanych, cyzelowanych przez największych artystów. Poniższy szkic ma na celu nie tyle zapoznanie czytelników z dziejami hiszp. malarstwa, co z niektórymi tylko, najwybitniejszymi jego przedstawicielami, których obrazy napotkać będzie mógł w każdym muzeum czy kościele.
Ścienne malowidła w grotach Altamiry i wielu innych są jednym z najwcześniejszych przejawów geniuszu artystycznego ludzkości. Greckie i rzym. mozaiki i malowidła ścienne oraz malowana ceramika zachowały się licznie i są dziś przechowywane w niezliczonych muzeach archeologicznych.
Najwcześniejsze zabytki malarstwa wizygockiego i preromańskiego zachowały się na kartach iluminowanych manuskryptów; szczególne znaczenie mają ilustracje do „Komentarza do Apokalipsy" Beatusa z Libany (po 784 r.) oraz freski (Panteon Królewski w León) zdradzające wpływy bizantyńskie. Również z epoki romańskiej dochowały się głównie iluminacje manuskryptów religijnych, ściśle stosujące się do zasad obowiązujących w całej Europie. Odrębny charakter hiszp. malarstwo zdobywa w epoce gotyku. W XV w, sięgają tu wpływy malarstwa flam., głównie rewolucyjne odkrycia Van Eycków, którzy znajdują uczniów i kontynuatorów w Kastylii (Pedro de Berruguete, ur. ok. 1450, także uczeń włoskich mistrzów z Urbino), Andaluzji (Alejo Fernżndez, ur. ok. 1475, pracujący w Sewilli i przede wszystkim Bartolome Bermejo zw. Cardenas, pracujący w II poł. XV w. w Kordobie, potem w Aragonii i w Katalonii). Ich obrazy odznaczają się zdumiewającym realizmem i umiejętnym oddaniem ruchu. Pod koniec XV w. pojawiają się artyści idący własną drogą, odrzucający realizm van Eycka na rzecz idealizacji i uduchowienia, osiąganych drogą specyficznej deformacji rysunku. W Katalonii jest to Jaime (Jaume) Huguet (ur. 1415), znakomity kolorysta, o delikatnym, kunsztownym rysunku, autor licznych ołtarzy w katalońskich kościołach. W Kastylii (Salamanka) Fernando Gallego (ur. 1466), maluje sceny pełne ekspresji, postaci pełne życia i swobodne w ruchu.
O ile malarstwo gotyckie pozostawało w Hiszpanii w bliskich związkach ze szkołami malarstwa zach.-europejskiego, o tyle wczesny renesans, z jego pogańskim kultem piękna nie znalazł tu oddźwięku. Hiszp. uczniowie mistrzów wł. „quattrocenta" mieli odmienne spojrzenie na świat, a ich sztuka służyła innym celom. Przejęli od Włochów sposoby malowania, zasady kompozycji, ale wypełniali je treściami tragicznymi, mistycznymi. Najsilniejsze wpływy wł. widać u malarzy działających w pocz. XVI w. na terenie Walencji (Fernan­do de los Llanos, Hernan Yanez de la Almedina, jego uczeń Vicente Masip, ur. ok. 1475 i syn Masipa, zwany Juan de Juanes, ur. ok. 1523), a także w Andaluzji (Pablo de Cespedes, ur. 1530, Francisco Pacheco, ur. 1564). W ich obrazach wyraźne są wpływy Rafaela, Leonarda da Vinci, szkoły weneckiej i umbryjskiej. jednakże pełny oddźwięk znalazło w Hiszpanii dopiero malarstwo manierystyczne, humanizujące klasyczne wzory przez wprowadzenie elementu uczucia. już Luis de Morales zwany „Boski" (El Divino, ur. 1510) maluje kompozycje pełne dramatyzmu i lirycznych wzruszeń. Pełne siły i nastroju obrazy Juana Fernndeza Navarrete zwanego „Niemy" (El Mudo, ur. 1526), portrety Alonso Sncheza Coello (ur. ok. 1531) — pracujących na dworze Filipa II są kolejnymi etapami prowadzącymi do osiągnięć największego z malarzy epoki. Domenikos Theotokopulos zw. El Greco (ur. 1541 na Krecie) był tym, dzięki któremu malarstwo hiszp. przestało być prowincjonalnym odwzorowywaniem osiągnięć wł. i — jako suma ówczesnych odkryć formalnych — otworzyło przed sztuką nowe perspektywy, aż ku malarstwu współczesnemu. W obrazach El Greco, którego życie ściśle związane jest z Toledo, ale obrazy odnaleźć można w całej Hiszpanii, znalazły niedoścignioną jedność pierwiastki realne i duchowe, wiara i materia, uczucie i myśli.
Specyficzna tradycja i narodowy charakter ludowej pobożności sprawiły, że Hiszpania stała się „ziemią obiecaną" baroku, a barok — główną formą wypowiedzi artystów „Złotego Wieku". Trzy szkoły malarstwa barokowego w Hiszpanii można wyróżnić w XVII w. W Walencji Francisco Ribalta (ur. 1565), twórca kompozycji religijnych i realista w przedstawianiu typów ludzkich, był mistrzem Jose de Ribery (ur. 1591), malarza o olbrzymiej sile wyrazu, „tenebrysty" operującego gwałtownymi światłocieniami, zafascynowanego mitologią, cierpieniem (obrazy męczenników), zmysłowego portrecisty świętych. Uczniem Ribalty był też zhispanizowany florentyńczyk Vicente Carducho (Carducci, ur. 1578), działający na dworze madryckim. W Andaluzji Juan de las Roelas (ur. ok. 1560), Fran­cisco Herrera, zw. Starszy (El Viejo, ur. 1576), Alonso Cano (ur. 1601) torują drogę mistrzom baroku andaluzyjskiego, w których dziełach znalazły najpełniejszy wyraz trzy aspekty hiszpańskiej religijności: ascetyczne uduchowienie (Francisco de Zurbaran, ur. 1598, malarz scen z życia mnichów), przerażające wizje cierpienia i śmierci (Juan de Valdes Leal, ur. 1622) oraz pogodne ludowe zamiłowanie do teatralnej obrzędowości i kult fizycznego piękna (Bartolome Esteban Murillo, ur. 1618). W Madrycie malarstwo rozwija się pod auspicjami dworu królewskiego. Postacią pierwszoplanową, zjawiskiem niezwykłym w całej sztuce światowej, niemożliwym do zaklasyfikowania i wymykającym spod pobieżnych ocen jest Diego de Silva Velazques (ur. 1599); jego dorobek należy do całej ludzkości. Po nim działa wielu malarzy, z których Juan Carreńo de Miranda (ur. 1614) i Claudio Coello (ur. 1624) są wybitnymi portrecistami dworskimi. Potem następuje szybko zmierzch i niemal zupełny zanik oryginalnego malarstwa hiszp„ zdominowanego przez Włochów w końcu XVII w. i Francuzów w XVIII w.
Odrodzenie przychodzi z wiejskiej, zacofanej Aragonii, gdzie urodził się malarz dworu Karola III, Francisco Bayeu (ur. 1734), a przede wszystkim jego uczeń i szwagier, Francisco de Goya y Lucientes (ur. 1746), geniusz o sławie światowej. Wychodząc od późnobarokowych i rokokowych wzorów zdołał w ciągu 60 lat
pracy ogarnąć wszystkie dziedziny malarstwa, doprowadzając je na próg romantyzmu. Byt prekursorem całej sztuki nowoczesnej.
Mieszczańska kultura XIX w. wydała tylko kilka znaczących nazwisk, takich jak Mariano Fortuny (ur. 1838) — wybitny malarz scen historycznych, Jose Marla Sert (ur. 1876) — twórca wielkich kompozycji religijnych, czy Ignacio Zuloaga (ur. 1870) próbujący łączyć realistyczne portrety współczesnych ze scenami zaczerpniętymi z dzieł malarzy „Złotego Wieku". Dopiero na początku poprzedniego wieku rozkwita talent Pabla Picassa (ur. 1881), który zrewolucjonizował całą sztukę współczesną. Wśród wielu malarzy współczesnych wyróżniają się surrealiści Joan Miró (ur. 1893) i Salvador Dali (ur. 1904), kubista Juan Gris (ur. 1887), abstrakcjoniści Antonio Tapies (ur. 1923), Manolo Millares (ur. 1926), Antonio Saura (ur. 1930), Rafael Canogar (ur. 1934) i inni.

Nasze Serwisy

  • www.Szwajcaria.biz.pl
  • www.Moja-Holandia.pl

Nasi Partnerzy